Crossfit: moda na skrajne zmęczenie

crossfit
fot. stylzdrowia.pl
Już od dłuższego czasu w mediach czy na portalach społecznościowych pojawia się hasło crossfit. Po modzie na golfa, tenisa, squasha i siłownie przyszła pora na kolejną formę aktywności. O co chodzi? Co kryje się za tym terminem? Spieszymy z odpowiedzią.

Crossfit: trening przekrojowy

Najprościej rzecz ujmując crossfit to plan ćwiczeń złożony zarówno z treningu siłowego, jak i kondycyjnego. Obejmuje ogromną liczbę dopuszczalnych ćwiczeń i pozwala na dowolne komponowanie każdej sesji. Mamy tu elementy klasycznego treningu siłowego (na przykład martwy ciąg, przysiady, czy podciąganie na drążku), biegi, skoki, a także pływanie, czy jazdę na rowerze. Co więcej liczy się nie tylko dystans, czy określona ilość powtórzeń, ale także czas i tempo! Bardzo ważne jest, że crossfit nie wymaga posiadania specjalistycznego sprzętu i właściwie wyklucza tzw. ćwiczenia izolowane i te wykonywane na maszynach. Oznacza to, że nie trzeba chodzić na siłownię, żeby tę dyscyplinę uprawiać. Gdzie więc ćwiczyć? Na całym świecie jak grzyby po deszczu powstają miejsca stworzone do tego rodzaju treningów, wyposażone w odpowiednie oprzyrządowanie i zrzeszające miłośników katorżniczych treningów.

Zobacz także: Jak zrzucić zbędne kilogramy?

Satysfakcja gwarantowana

Wszyscy, którzy swoją przygodę z crossfitem związali na nieco dłużej, niż pierwsze spotkanie zgodnie powtarzają, że mimo, że po treningu ciężko brakuje im tchu, a pot leje się strumieniami (często mieszając się ze łzami), to satysfakcja płynąca z wykonania założonego planu jest ogromna. Dodatkowo, w odróżnieniu od zmęczenia, nie przemija! Co więcej, ponieważ intensywność treningu można stale zwiększać, właściwie w nieskończoność, to trudno będzie osiąść na laurach- tu granice można stale przesuwać.

Odrobina historii

Crossfit stworzył w latach 90. ubiegłego stulecia Amerykanin, Greg Glassman. Pewnego dnia postanowił sprawdzić, czy będzie w stanie ułożyć taki plan treningowy, przez który będzie na skraju zmęczenia. Nie trudno się domyślić, że mu się udało. Już kilka lat później, w 2000 roku został zatrudniony przez kalifornijską policję jako trener kadetów, a później wraz z żoną Laurą założył firmę CrossFit Inc., która produkuje i sprzedaje sprzęt do ćwiczeń, ale posiada także swoje kluby na terenie USA. Handlują także planami treningowymi. Co ciekawe crossfitem zainteresowali się nie tylko sportowcy, ale także studenci i żołnierze.

W Polsce modę na ten rodzaj ćwiczeń zapoczątkowała firma Reebook, która sprowadziła kilka Boxów, w których można było zgłębiać tajniki tej nieznanej wcześniej dyscypliny i, nie trzeba chyba już nikogo przekonywać, zaskoczyło. Polacy również pokochali skrajne zmęczenie.