Karnawałowe zdobienia z Semilac

karnawałowe zdobienia

Karnawał i sezon studniówkowy w pełni, a przed nami jeszcze takie przyjemności jak na przykład Walentynki. Przy doborze kreacji warto pamiętać, że staranny i modny manicure fantastycznie ją podkreśli. Co ważne, wiele wzorów możesz wykonać samodzielnie w domowym zaciszu. Jak? Zapraszam na materiał.

Bo srebro i złoto…

… najbardziej kojarzą mi się z karnawałem. Wystarczy właściwie pomalować wybrane (lub wszystkie) paznokcie złotym bądź srebrnym lakierem i gotowe. Zdobienia z wykorzystaniem tych dwóch kolorów także mogą być maksymalnie proste, a i tak zawsze stworzą spektakularny efekt. W moim przypadku jest bardzo ważne (nawet najmniej skomplikowane zdobienia świata to dla mnie nie lada wyzwanie). Ombre w wersji metalicznej wygląda zachwycająco, a wykonanie go przy użyciu lakieru 037 Gold Disco, czy mojego ukochanego pyłku SemiFlash to wręcz dziecinna igraszka! Wystarczy zaaplikować wybrany produkt na wolny brzeg (lub, jak u mnie w przypadku SemiFlash przy linii skórek) i delikatnie czystym pędzelkiem lub pacynką przeciągać w kierunku środka paznokcia. Teraz jeszcze top (uwaga! dokładnie zabezpiecz wolny brzeg!) i manicure gotowy. Wygląda olśniewająco, prawda?

2

(Nie) wszystko złoto, co się świeci

Jeśli jednak chcesz spróbować swoich sił w nailarcie, to dzięki żelom semiArt stworzenie nieco bardziej skomplikowanych, niż roztarcie lakieru na płytce paznokcia wzorów również okaże się dużo prostsze, niż mogłoby się wydawać. Ja postawiłam na efekt połączenia matu (Top Mat Total z Semilac jest do tego niezastąpiony!) i błysku. Musze przyznać, że szczególnie przypadło mi do gustu zdobienie na czarnym lakierze 031 Black Diamond, które, zgodzicie się ze mną, jest banalnie proste a tworzy spektakularny efekt. W tym przypadku na namalowany wcześniej złotym żelem semiArt półksiężyc dołożyłam odrobinę błyskotek z lakieru 037 Gold Disco– karnawałowe zdobienie gotowe. W drugiej wersji starałam się namalować coś, co przypominać będzie róże na matowym 071 Deep Red i lubię myśleć, że mi się udało. Do precyzyjnych (mniej lub bardziej 😉 ) zdobień niezastąpiony będzie pędzelek N000-1, który jest ultracienki. Malowanie nim zdobień jest o wiele łatwiejsze.

6

Żywe srebro

Jak już tak dokładnie opisałam wam złote zdobienia- pora na wyznanie. Tak naprawdę wolę srebro ;). Na wstępie muszę więc zaznaczyć, że wszystkie powyższe zdobienia możecie w dokładnie ten sam sposób wykonać używając srebrnego żelu semiArt oraz koloru 144 Diamond Ring (taka tam dygresja). Wracając do tematu. O ombre już wam pisałam, chciałam tylko dodać, że jeśli chcę wzmocnić efekt lustra to na zabezpieczoną Top NoWipe pierwszą warstwę aplikuję drugi raz pyłek SemiFlash– wzmacnia on nie tylko srebrną taflę, ale także efekt ombre.

Zobacz także: SemiFlash: jeden pyłek, tysiące możliwości

karnawałowe zdobienia

Karnawałowe zdobienia z geometrią w tle

We wczesnych etapach szkolnych przepadałam za matematyką i geometrią. Później, kiedy okazało się, że do dobrej oceny nie wystarczy w miarę prosto narysować kwadrat zaczęły się schody, ale dziś nie o tym. Zdobienia geometryczne to prawdziwy hit. Inna sprawa, że ich stworzenie to wcale nie tak banalna sprawa, jak mogłoby się wydawać. Nie chciałybyście mnie zobaczyć, jak próbowałam namalować coś sensownego, a jednak w końcu się udało (mam nadzieję).

karnawałowe zdobienia

Tym razem, poza matem i żelami semiArt sięgnęłam po lakiery z najnowszej kolekcji DanceFlow. I tak w pierwszym od lewej zdobieniu na matowej bazie 083 Burgundy Wine namalowałam nieregularne, srebrne kreski, a niektóre utworzonych w ten sposób pól wypełniłam przepięknym, transparentnym kolorem 185 Majesty Waltz. Efekt błysku i różnej wielkości opalizujących drobinek w połączeniu z zachwycającym, aksamitnym matem to dla mnie strzał w dziesiątkę. Nie inaczej jest w przypadku drugiej propozycji. Skrzący 164 Pink Crystalskolekcji MyStory stonowany delikatnie matowym 141 Lady in Grey z odrobiną mroźnego srebra to idealne rozwiązanie nie tylko na karnawał, ale także na zimowy manicure. W ostatniej wersji- mocno błyszczącej zdecydowałam się na regularne linie ognistym i temperamentym 181 Spicy Salsa na dosyć ciemnym 016 Grunge. Efekt tak bardzo przypadł do gustu mojej Mamie, że nosi teraz tę kombinację w dwóch odsłonach- takiej i dokładnie odwrotnej (linie 016 Grunge na podkładzie z 181 Spicy Salsa).

Brokat jest dobry na wszystko

7

To rozwiązanie sama stosuję obecnie. Nie wymaga praktycznie żadnych umiejętności (oczywiście poza tą, która odpowiada za malowanie paznokci),  a jest bardzo efektowna. Szczególnie w przypadku lakierów 160 I’m not sure 161 Something Nice stylizacja jest wyjątkowo łatwa. Wystarczy zaaplikować lakier na jeden z wybranych kolorów występujących wśród drobinek, pomalować nim resztę paznokci i gotowe. Taki manicure z pewnością wzbudzi zachwyt (i zazdrość) koleżanek.

karnawałowe zdobienia

Jeśli jednak z jakiegoś powodu nie jesteś fanką intensywnych i bardzo wyrazistych rozwiązań, a mimo wszystko marzysz o odrobinie błysku to na powyższym zdjęciu znajdziesz propozycje dla siebie. Zachwycający 164 Pink Crystals, niesamowity 095 Night in Venice i cudowny, aczkolwiek limitowany 111 Cherry & Berry to propozycje, które równie dobrze sprawdzą się w połączeniu z innym kolorem, ale bez przeszkód można je nosić na wszystkich paznokciach. Nie są zbyt krzykliwe, a delikatne drobinki pięknie odbijać będą światło. Ponieważ, jak już nieraz wspomniałam, jestem sroką, bardzo często korzystam z takiego rozwiązania.

5

Ostatnia już z moich propozycji na dziś to „oszronione paznokcie. Efekt ten uzyskać można na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest wykorzystanie brokatowego lakieru (ja użyłam 177 Velvet Disco) i zamiast tradycyjnego, błyszczącego topu- zastosowanie topu matowego. Dzięki temu brokat wygląda jak zamrożony. Druga metoda to klasyczny efekt szronu, który bardzo łatwo uzyskać. Wystarczy, że na mokry, nieutwardzony top nasypiesz pyłek brokatowy w dowolnym kolorze. Na zdjęciu widać przezroczysty pyłek opalizujący na złoto na kolorze 162 Creamy Cookie oraz różowy pyłek na kolorze  049 True Pink. Teraz tylko utwardź paznokcie w lampie i gotowe.

Na bal!

Karnawał to cudowny, wesoły okres. Przyjęcia, spotkania ze znajomymi i bale to też fantastyczna okazja do eksperymentów paznokciowych. Dzięki ogromnej i bardzo zróżnicowanej palecie barw Semilac każda z nas będzie mogła stworzyć manicure skrojony na miarę. Dla mnie tak ogromna możliwość wyboru i mnogość kombinacji to prawdziwy raj. A ty? Jakie karnawałowe zdobienia wybierasz? Koniecznie daj mi znać w komentarzu!