MissingType: litery, które ratują życie znikają!

missingtype

Logotypy najbardziej znanych na świecie firm w ostatnim czasie nieco się zmieniły. W związku z prowadzoną w Wielkiej Brytanii kampanią MissingType zniknęły z nich litery A, B i O. Dlaczego akurat te? Ponieważ symbolizują grupy krwi, której w bankach krwi jest coraz mniej.

Pomóż uzupełnić luki

To jedno z haseł przewodnich kampanii zamówionej przez National Health Service (publiczna służba zdrowia na wyspach) w związku z drastycznym spadkiem liczby dawców krwi. W ramach stworzonej na potrzeby propagowania dawstwa kampanii namówiono największe marki, aby usunęły ze swoich nazw litery kojarzone z grupami krwi. To samo zrobiły największe instytucje. Litery A, B i O znikęły z nazw ulic, banerów, reklam, czy potykaczy- nie ma ich nigdzie. Czy uda nam się uzupełnić te braki? To zależy tylko od nas!

There’s more missing than just @msleamichele’s kit. We’re supporting @givebloodnhs # missingtype – are you? 🏥

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Women’s Health UK (@ukwomenshealth)

Kampania MissingType viralowo rozrasta się w mediach. Mimo, że zapoczątkowana została w Wielkiej Brytanii w tej chwili prowadzona jest w 21 krajach na całym świecie- w Polsce, ale także w Belgii, Szwecji, Szwajcarii, Holandii, Singapurze, czy Australii. Brakujące litery poszukiwane są w Amsterdamie, na lotniskach, czy przed budynkiem Opery w Sidney.

Zobacz także: Cudowne właściwości wody!

I msterdm … something crucial is missing here! #MissingType

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika I amsterdam (@iamsterdam)

Twórcy kampanii wykorzystali w niej najnwocześniejsze metody. Poza standardowym już właściwie stworzeniem specjalnego hashtag’a (#MissingType), stworzona została specjalna aplikacja, a w dodatku dawcy krwi dostają specjalne naklejki, którymi można wirtualnie napełnić specjalne bilboardy. Pojawiają się na nich również twarze pacjentów, które, wraz ze wzrostem ilości zgromadzonej w banku krwi, rozpromieniają się w uśmiechu.