Na co warto uważać, kupując kosmetyki drogeryjne?

kosmetyki drogeryjne
fot. pixabay.com

Gdy jesteś w drogerii, zwykle nie zastanawiasz się nad wieloma kwestiami, tylko szybko kupujesz produkty, które Cię interesują. Nie zwracasz uwagi na takie szczegóły, które znacząco wpływają na kosmetyki, których używasz, a w konsekwencji na Twoje zdrowie oraz urodę. Sprawdź, czemu w przyszłości powinnaś się bardziej przyglądać!

Używanie testerów

Pamiętaj, aby nigdy nie aplikować testera bezpośrednio na usta, twarz, oczy! Musisz zdać sobie sprawę z tego, że jest tam bardzo dużo bakterii, zarazków, więc o chorobę nietrudno! Oczywiście podkłady zazwyczaj testujemy na ręce, ale niedopuszczalne jest, aby bezpośrednio na twarz aplikować korektory w sztyfcie, rozświetlacze, szminki, błyszczyki, tusze do rzęs czy kredki! W ciągu całego dnia w drogerii są tysiące ludzi, którzy dotykają testery, a nie wiesz, co takiego mają na rękach i czego możesz się spodziewać.

Zobacz także: Kosmetyczny minimalizm: czy powinnaś go wprowadzić?

Otwieranie nowych kosmetyków

Nie jest to do końca błąd klienta, a drogerii. Każdy sklep z kosmetykami powinien mieć wystawione próbki i testery. Klientki jednak chciałyby sprawdzić wybrany produkt i otwierają nowe opakowania. Najczęściej da się to zauważyć na przykładzie tuszu do rzęs.  W celu sprawdzenia szczoteczki, konsystencji tuszu, klientki rozpieczętowują nowe maskary. To niestety powoduje marnowanie się kosmetyku- do środka dostaje się powietrze, tym samym bakterie, a produkt się psuje, traci swoje właściwości i nie nadaje się do tego, by ktoś go kupił, a niestety nadal jest w sprzedaży. Pamiętaj, kiedy nie widzisz na półce testera, nie otwieraj czegoś nowego- poproś obsługę o kosmetyk, który będzie przeznaczony wyłącznie do sprawdzania i próbowania.

Przegrzane kosmetyki

Ta nieprawidłowość dotyczy sprzedawców i obsługi sklepów, choć oczywiście nie jest to zamierzony błąd i popełniany nieświadomie. Mianowicie, piękne sklepowe półki z równiutko poukładanymi kosmetykami, są oświetlone mocnym światłem. Jest tam bardzo ciepło, a to skutkuje tym, że kosmetyki się przegrzewają, a ich formuła jest naruszana. Skraca się także ich termin ważności.W takim przypadku warto dowiedzieć się od obsługi, jak dawno była dostawa, ewentualnie poprosić o produkt z magazynu.