Maseczka w płachcie Orientana Śluz Ślimaka: mój sposób na gładką skórę

orientana śluz ślimaka

Muszę się Wam do czegoś przyznać 😉 Prawda jest taka, że nie jestem najbardziej systematyczną osobą, jeśli chodzi o kompleksową pielęgnację skóry. Jeszcze jeśli chodzi o demakijaż i wklepywanie kremów, to jakoś mi idzie, ale maseczkowanie to moja prawdziwa Achillesowa pięta  twarz. Dziś mam dla Was krótką historię o rewolucji w dbaniu o skórę.

Dlaczego nie lubię lubiłam maseczek?

Najprościej rzecz ujmując: bo te, które stosowałam do tej pory brudzą i są problematyczne w stosowaniu w domowym zaciszu. Domycie glinek z twarzy graniczy z cudem, nie mówiąc o tym, że chwilę po zabiegu można się brać za mycie łazienki. Nałożenie alg jest (dla mnie) niewykonalne w pojedynkę, a i tak płyną mi po dekolcie, ramionach, włosach i (o zgrozo!) pościeli. 3x nie dla tych propozycji. Jako tako bronią się maseczki z formułą peel-off, chociaż i tutaj mam pewien zgrzyt, bo ich lepiąca konsystencja skutecznie mnie odstrasza od regularnego stosowania. Szczerze mówiąc jakiś czas temu spisałam ten element pielęgnacji na straty, wtedy jednak trafiłam na wzmiankę o maseczkach w płachcie w wersji DIY. Chwile później koreański boom mocno rozpowszechnił tę metodę maseczkowania nie tylko w Polsce, ale także w Europie.

Zobacz także: Aktywny węgiel: pielęgnacyjny hit

Maseczka w płachcie: mój nowy ulubieniec

Jak w każdej kategorii, także i wśród maseczek w płachcie znajdziemy wersje mniej i bardziej godne polecenia. Mój podstawowy problem z tym rodzajem specyfików do pielęgnacji polega na prawidłowym rozpakowaniu płachty- często przy próbie rozplątania płachty udało mi się ją porwać. W tym przypadku o takich trudnościach nie ma mowy. Maseczka jest nałożona na foliowy podkład, który ułatwia przetransportowanie jej na twarz. Ilość płynu, w jakim zanurzona jest jedwabna maska z powodzeniem wystarcza na aplikację go także na szyję i dekolt. Minusy? Jak dotąd- brak.

orientana śluz ślimaka

Złoty Graal miłośników naturalnej pielęgnacji

Umówmy się „śluz ślimaka” nie brzmi kusząco. Producent deklaruje jednak, że ma on (śluz, nie producent) silne właściwości lecznicze i regeneracyjne. Jest także bogaty w proteiny będące podstawowym budulcem komórek nabłonkowych. Stymuluje on produkcję kolagenu i elastyny w macierzy komórkowej, przez co wspomaga odnowę tkanki skórnej, jak również zmiękcza istniejące blizny powodując ich spłycanie. Antyoksydanty pozwalają wyeliminować wolne rodniki odpowiedzialne za niszczenie komórek i w efekcie starzenie skóry. Kolejnym niezwykle cennym składnikiem śluzu ślimaka jest kwas hialuronowy, który posiada zdolność wiązania i zatrzymywania cząsteczek wody w komórkach zapewniając tym samym odpowiednie nawilżenie skóry.

Śluz ślimaka posiada również substancje aktywne, które pełnią zasadniczą rolę w leczeniu trądziku. Jest to naturalny antybiotyk niwelujący bakterie trądzikowe oraz zawierający kwas glikolowy odpowiedzialny za prawidłowe procesy złuszczania martwego naskórka. Substancję pomocniczą stanowi alantoina, która łagodzi podrażnienia i przyspiesza procesy gojenia.Jest naturalnym składnikiem regeneracyjnym stosowanym w Azji po operacjach plastycznych. Doskonale odnawia naskórek, uelastycznia i odmładza skórę.

orientana śluz ślimaka

Orientana Śluz Ślimaka

Jak już wspomniałam, maska wykonana jest z czystego japońskiego jedwabiu. Wśród składników aktywnych, poza oczywiście śluzem ślimaka, znajdziemy także Biopeptyd Tripeptide-1, który głęboko wnika w strukturę skóry pobudzając produkcję kolagenu, a co za tym idzie- ujędrniając skórę.

Maseczka Orientana Śluz Ślimaka działa przeciwzmarszczkowo, wygładzająco, ujędrniająco, regenerująco i nawilżająco. Jest idealna zarówno do cery młodej, dzięki właściwościom antybakteryjnym i jako terapia antystarzeniowa, jak również dla cery dojrzałej. Efekty jej stosowania widoczne są natychmiast, a dla najlepszych wyników producent zaleca stosowanie jej 2 razy w tygodniu. Dostępna jest w cenie 18 zł w drogeriach Hebe, Natura i Super Pharm, a w sieci na stronach www.empik.com oraz na  www.orientana.pl.