Jesienny manicure z Semilac

Tak już mi się jakoś utarło, że każda pora roku rządzi się u mnie swoim prawem… kolorystycznym i tak jak latem sięgałam po delikatne pastele i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby zerknąć choćby na nieco bardziej ciemniejsze barwy, tak z nadejściem pierwszych chłodów automatycznie przestawiłam się na głębokie czerwienie, szarości i beże. Chodźcie zobaczyć jak będzie wyglądał…