Aktywny węgiel: pielęgnacyjny hit

węgiel

Do tej pory aktywny węgiel stosowany był głównie w przemyśle farmaceutycznym, szczególnie w przypadkach, kiedy posiłek okazywał się być nie tak świeży, jak deklarował sprzedawca. Nie jest to pierwsza sytuacja, w której lek, lub środek leczniczy migruje z apteki wprost do kosmetyków. Co zatem możemy zdziałać wykorzystując ten składnik? Sprawdź!

Piękny uśmiech

Od jakiegoś czasu w mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia uśmiechu, na którym zęby pokryte są czarną substancją. To nic innego, jak węgiel dodany do pasty do zębów. Okazuje się bowiem, że nie tylko fantastycznie wiąże on wiele szkodliwych dla nieskazitelnej bieli związków organicznych (czyli na przykład przebarwień powstałych w wyniku picia zbyt dużej ilości kawy, czy herbaty), a dodatkowo nie uszkodzi szkliwa. Oto przepis na idealną pastę do zębów.

Zobacz także: Unikaj tych zachowań w gabinecie stomatologicznym

Promienna cera

Nie powinno nikogo dziwić, że skoro węgiel potrafi wybielić zęby, z powodzeniem usunie przebarwienia także z naszej skóry. Dodatkowo mam na myśli nie tylko wyrównanie kolorytu, czy rozjaśnienie cery, ale także ograniczenie produkcji sebum i pomoc w gojeniu niewielkich ran potrądzikowych, jednocześnie nie przesuszając skóry. Węgiel fantastycznie upora się także z zaskórnikami i wypryskami. Wystarczy przygotować maseczkę z jego dodatkiem (mnóstwo przepisów, w zależności od twoich potrzeb, znajdziesz w sieci), lub dodać do gotowego kosmetyku. Gotowe!

Węgiel aktywny to składnik o szerokim zastosowaniu, jednak nadal nieco niedoceniany. Jest niedrogi (w aptece tabletki z aktywnym węglem kupisz za dosłownie kilka złotych), ogólnodostępny, a jednak kosmetyki z jego dodatkiem to najczęściej bardzo agresywne, głęboko oczyszczające (a co za tym idzie: mocno przesuszające) mydła, lub pasty. Tymczasem przygotowanie w domu mieszanek, które będą miały zbawienny wpływ na twoją twarz, czy zęby jest bardzo tanie, a w dodatku: banalnie proste. Do dzieła!