Zumba

zumba

W pogoni za szczupłą sylwetką, zdrowiem, szukamy odpowiedniej formy treningu, zajęć, jednak trudno jest się zdecydować, kiedy jesteśmy zasypywani ofertami wielu aktywności, o niektórych nawet nie mieliśmy wcześniej pojęcia. Co więc wybrać?

Siłownia może wydawać się zbyt nudna, monotonna, z kolei do tańca towarzyskiego brak partnera… Najlepszym rozwiązaniem, z którego zresztą sama skorzystałam i nie żałuję, jest Zumba!

Moja przygoda z tą formą ruchu zaczęła się cztery lata temu i trwa do dzisiaj. Choć na początku nie byłam do niej w pełni przekonana, dziś wiem, że nie zrezygnowałabym z tych zajęć za nic- urozmaicają i kolorują mój szary tydzień przepełniony obowiązkami oraz dodają siły do podjęcia coraz to nowych wyzwań.

 

Co to jest Zumba i kto może ją trenować?

 

Ale zacznijmy od początku. Czym w ogóle jest Zumba? Jest to układ ruchowy zainspirowany połączeniem elementów tańców latynoamerykańskich oraz elementów fitness. Rozmaite choreografie łączą w sobie elementy hip-hopu, salsy, samby, mambo, merengue oraz treningu siłowego. Zajęcia odbywają się w grupach, przy rytmach energicznej i wpadającej w ucho muzyki. Obowiązuje strój dowolny- byle był wygodny i nie krępował naszych ruchów. Dodatkowe kolory na koszulkach uczestników jeszcze bardziej oddają optymizm całego treningu.

Na Zumbie nie ma ograniczeń wiekowych, jest to aktywność absolutnie dla wszystkich! To samo dotyczy płci- na zajęcia przychodzą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Ogromnym plusem tej aktywności jest fakt, że nikt nie patrzy na to, czy dany ruch ci wyszedł, czy skoordynowałeś prawą nogę z lewą ręką, czy zrobiłeś obrót w odpowiednią stronę. Każdy uczestnik tańczy w swoim tempie i tak też zapamiętuje układ. Chodzi o zabawę i uwalnianie endorfin podczas tańca!

 

Korzyści dla zdrowia… i nie tylko

 

Zakochałam się w Zumbie już od pierwszych zajęć. Nie tylko dlatego, że podczas jednego treningu możemy spalić do 600 kcal, ale przede wszystkim dlatego, że poczułam się lepiej także psychicznie. Godzina takich zajęć potrafi dać niezłego kopa, naładowuje na długo pozytywną energią, a uśmiech nie schodzi z twarzy! Dzięki temu można się całkowicie zresetować i oderwać od ciężaru codzienności, od problemów i zmartwień. To sposób na zapomnienie o wszystkim, co nas dręczy. Po zajęciach umysł jest trzeźwy, myśli się jakby jaśniej, mamy ochotę i siłę, by zmierzyć się z tym, co na co dzień nas przytłacza.
Ponadto Zumba dodała mi wiary w siebie– przestałam krępować się niektórych ruchów, uwolniłam swoje ciało i nie wstydzę się już ruszać biodrami; nawiązałam wiele ciekawych znajomości, poznałam ludzi, z którymi nieraz uczęszczam na maratony Zumby, czyli bagatela trzygodzinne zajęcia. To dopiero wycisk!
A ile radości i satysfakcji na koniec!

zumba logo
O Zumbie mogłabym mówić i mówić. Ale nie o to w tym chodzi. Tej formy ruchu trzeba po prostu spróbować, żeby zrozumieć tę fascynację. Gorąco zachęcam- takie zajęcia odbywają się praktycznie w każdej szkole tańca czy klubach fitness. Dodatkowo nie wymagają wyjątkowej kondycji, ani wcześniejszego przygotowania. Nie są też drogie.
Zumba to przepis na lepszy humor, samopoczucie, sylwetkę, poczucie rytmu- SAMO ZDROWIE !